A car from March that is a late swap/Autko z Marca czyli mocno spóźniona wymianka

Kto zna Alternatywy 4 to skojarzy jak to doc. Furman Bożence Lewickiej ( nauczycielce) snuł opowieści o swoich polowaniach na dzikiego zwierza. I ja zacznę cytatem doc. Furmana:

„Oj to stara historia jest. Było to proszę Pani …” rok temu. Tak, minął dokładnie rok od niemożliwości wysłania tej wymiany do Stanów. Po roku moja koleżanka z pary dostała przesyłkę wysłaną 3 tyg temu z Niemiec. Do dzisiaj Polska nie prowadzi wysyłek rejestrowych do US. Tak pewnie wygodniej urzędom. Zresztą po co brać odpowiedzialność za cokolwiek, prawda? ( sakrazm oczywiście). Ale do rzeczy: Rok temu uszyłam bieżnik i poszewkę na wymianę „koniczynową” czyli na irlandzkie święto Św. Patryka. Moja koleżanka „od pary” wczoraj dostała te moje uszytki.

A year ago I took part in a swap for the Irish holiday. Unfortunately, the closed post office in Poland prevented me from shipping. Until today it is not possible to send parcels with tracking. When I left for Germany, I was able to send what I had sewed a year ago for my friend from the US. Yesterday I got a message that the package has arrived at her. Today I show what I sewed: cover pillow and table runner.

Zdjęcie bieżnika mam tylko takie jak widzicie powyżej czyli z grupy fejsbukowej, bo w pośpiechu nie zdążyłam zrobić przed wysyłką. Te kwiatki 3D szyłam wiele lat temu na wierzchu torby, która do dzisiaj straszy niezszytymi częściami ( jakoś nie mam serca do szycia toreb itp rzeczy. Kosmetyczka to max co potrafię doprowadzić do końca 😉 ) ). Ale akurat kilka dni wcześniej Jenny zrobiła tutorial i tym mi przypomniała o tej technice. Wykorzystałam w bieżniku. Autko znajdziecie w sklepie Silesian Quilt Zielone tkaniny są ze sklepu Pani Szpiki . A poniżej kilka zdjęć, które znalazłam w komputerze. / I have a photo of the table runner only as seen above from the Facebook group. A few years ago, I was sewing a bag with 3D windmills. Jenny reminded me of this technique with her tutorial. Car template you can find in Silesian Quilt shop.

Jak widzicie do poduszek, bieżników i makatek ( te robię bardzo rzadko, bo za nimi nie przepadam) używam ociepliny podobnej do tej , z której szyją ścierki do podłogi, lecz ta jest grubsza przez to stabilniejsza. / For pillows, table runners and wall hanging (I do these very rarely, because I do not like them) I use batting similar to the one used for floor cloths ( in Polish stores), but this is thicker and more stable.

a tutaj wiatraczki 3 D / And here are 3D windmills

Mam nadzieję, że ten wpis i moje optymistyczne uszytki sprawiły Wam choć trochę radości w tych dziwnych czasach. Ja już szyję kolejną poduszkę z autkiem wiozącym koniczynę. Może przyniesie mi szczęście w postaci końca siedzenia w domu. Czego i Wam życzę <3 Małgosia / I hope that by reading and looking at the sewn things I will make you smile. We need it so much. Take care of yourself. Margaret

2 thoughts on “A car from March that is a late swap/Autko z Marca czyli mocno spóźniona wymianka

    1. Dzięki <3 Wiesz może to jest tak jak tworzy się hit muzyczny: jak Cię "pobombarduję" to się przekonasz 😀 😀 ( żarcik, oczywiście 😀 )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *