Lone Star Pillow/ Poduszka Samotna Gwiazda

Another thing is done. I sewed this pillow as another pattern in my new fall collection. Unfortunately, my life turned out so that after the new year I will be sewing new projects from this series. But I did manage to take some photos. It makes me happy. Unfortunately, not all plans can be realized within the set time. My health is playing tricks on me. And I often have to say „stop” to myself. This is not easy. But if you have to, it is necessary. I took some photos while I was working. Sometimes the sun was harsh and the photos are not what I would like. The most important thing is documentation. I was quilting on the long armies of the Handi Quilter Capri. I like this machine. You can sit and quilt. Your legs don’t hurt when you are standing. But when you have a large quilt your hands may hurt a little. Hmm, something for something 😉 😀 Orange peel ( my favorite) and tine, tiny plated ( also my favorite, but this is very small version 😉 ) Short tutorial and few pictures below

Kolejna rzecz skończona. Poduszka jest początkiem mojej nowej kolekcji jesiennej. Niestety realizacja całości nastąpi już po Nowym Roku. Ostatnio okoliczności życiowe dość często przeszkadzają mi w „pilnowaniu” terminarza. Ale jak się mówi „zdrowie jest najważniejsze”, więc nie mam co narzekać choć powiem Wam, że trudno jest w takich chwilach gdzie głowa pracuje a ciało mówi „musisz odpocząć”. Natomiast udało mi się zrobić kilka zdjęć. Nie wszystkie są dość udane bo na przestrzeni tych kilku tygodni bywało bardzo ostre słońce. Lecz mam co mam i jestem zadowolona, że dopełniłam dokumentacji. Pikowałam na siedząco używając longarma Handi Quilter Capri. Samą gwiazdę zdecydowałam pikować tak zwaną skórką pomarańczową ( orange peel) a jasne tło „szlaczkami”, które wypełniłam wzorkiem o nazwie „kryza” czyli plated. Oj nadziubałam się bo jak możecie zauważyć szlaczek jest mniejszej szerokości niż średnica grosza. Dawno takich gęściutkich pikowań nie robiłam a ciągnie mnie okrutnie 😉 😀 Nie mniej poduszka dalej jest mięciusia, bo szlaczki są dość rzadko ułożone. Poniżej kilka zdjęć i tutorial jak pikowałam ten przód poduszki.

The pillow fits perfectly with my favorite scarf. The color hated in the times of socialism in Poland is now one of my favorites. Pillow is 49cmx49cm (19″ x19″)A great set to sit and enjoy the garden in shorter and shorter days. Autumn…Take care, Margaret

Poduszka jest większych rozmiarów jak na dekoracyjną rzecz przystało. Ma 49 cm x 49 cm czyli 19″ x 19″. Świetnie pasuje z moim szalem w kolorze jak widać na zdjęciu. Kolor tak znienawidzony w czasach PRL’u teraz jest jednym z moich ulubionych kolorów. Komplecik w sam raz na użycie siedząc w ogrodzie i ciesząc się coraz krótszymi dniami. Jesień… Trzymajcie się, Małgosia

2 thoughts on “Lone Star Pillow/ Poduszka Samotna Gwiazda

  1. Bardzo ładna poduszka, super wzór świetnie dopełniony pikowaniem; no i super kolorystyka; jeszcze niedawno nie lubiłem żółci, ale stanowczo zbyt długo panująca obecnie moda na szarości sprawia że każdy kolor inny niż szary jest dla mnie atrakcyjny 😉

    1. Dzięki za komentarz 🙂 Dla mnie każdy kolor ładny byleby był…. szary hahaha. Uwielbiam! A wszelkie odcienie żółci ze znienawidzonym w PRLu „musztardowym” na obecną chwilę są jednymi z ulubionych. Niesamowite jak to się może człowiek zmienić 😉 Nieraz analizuję tamte czasy. Kompletnie nie do pomyślenia zestawienia kolorystyczne w czasach o których wspomniałam teraz plasują się na topowych miejscach jako modern. My się zmieniamy, świat się zmienia, więc… zmieniamy świat 😀 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *