13 December / 13-go grudnia

December 13 is a very important date in Poland. This year is the 40th anniversary of the introduction of martial law in my homeland. I remember that day very well. I was a high school student in Krakow. It was Sunday and at 9 o’clock there was always a regular program for children „Teleranek”. And since in those days there were 3 TV channels, the young people were waiting for something to watch TV . But on that memorable Sunday, Teleranka was not there. There was, however, General Wojciech Jaruzelski, who announced the decision on martial law in our country. Maybe someday I will write how I remember the next hours after this announcement … maybe on the 50th anniversary ..? who knows. Nevertheless, I remember everything very well, because this decision of the then authorities was quite traumatic for me.

13-go grudnia to w Polsce bardzo ważna data. W tym roku przypada 40 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w mojej ojczyźnie. Pamiętam doskonale ten dzień. Byłam uczennicą średniej szkoły w Krakowie. Była niedziela i o 9-tej godzinie zawsze był cykliczny program dla dzieci „Teleranek”. A że w tamtych czasach były 3 kanały telewizyjne to i młodzież czekała na cokolwiek do popatrzenia w szklane okienko telewizora. Ale w tą pamiętną niedzielę Teleranka nie było. Był natomiast Gen. Wojciech Jaruzelski, który ogłosił decyzję o stanie wojennym w naszym kraju. Moze kiedyś napiszę jak ja pamiętam kolejne godziny po tym komunikacie… może w 50 rocznicę..? kto wie. Nie mniej wszystko pamiętam bardzo dokładnie bo jednak ta decyzja ówczesnych władz podziałała dość dużą traumą.

But December 13 is also a very popular holiday, especially in Sweden and among Swedish immigrants around the world. This is Saint Lucy’s day. About legends (I know two) about St. Lucia, you will find a lot of information on the Internet. I will focus on what I did to celebrate this day. Namely, I baked Lussekatter (Lussebullar) – saffron, yeast buns rolled the way you can see in the photos. In the original recipe, the two dark dots should be dried cranberries or cherries, but I gave them raisins because I didn’t have cranberries and cherries.

Ale 13 grudnia to także bardzo popularne święto szczególnie w Szwecji i wśród imigracji szweckiej na całym świecie. To dzien Świętej Łucji. O legendach( ja znam dwie ) dotyczących Św. Łucji znajdziecie wiele informacji w internecie. Ja skupię się na tym co zrobiłam aby celebrować ten dzień. Mianowicie upiekłam Lussekatter ( Lussebullar)-szafranowe, drożdżowe bułeczki zwinięte w ten sposób jak widzicie na zdjęciach. W oryginalnym przepisie te dwie ciemne kropki to powinny być suszone żurawiny bądź wiśnie ale ja dałam rodzynki bo wcześniejszych ingrediencji nie miałam w domu.

5 years ago I baked these buns for the first time and somehow they kept their shape better. Today’s were brighter but so delicious that I ate two straight away 😀 The recipe you will find on blog MOJEWYPIEKI

5 lat temu piekłam te bułeczki pierwszy raz i jakoś lepiej zachowały kształt i jakby bardziej rumiane ale powiem Wam, ze te dzisiejsze były tak dobre, że … wcięłam 2 na raz 😀 ( przepis pochodzi z MOJEWYPIEKI )

Besides, I tried out a new idea – of course the Swedish horse as an appliqué. I decided to slightly modify some elements when I sew the quilt (because such a plan for the near future was born). Polish ponies a bit different, but … a horse is a horse and there is not much to analyze;) That’s all for today. Take care of yourself! Margaret

A poza tym wypróbowałam nowy pomysł – oczywiście konik szwedzki jako aplikacja. Część elementów postanowiłam lekko zmodyfikować jak będę szyła narzutę ( bo taki plan na najbliższą przyszłość się zrodził). Nasze koniki troszeczkę inne, ale … koń to koń i nie ma co za wiele analizować 😉 Na dzisiaj tyle wieści. Do miłego. Dbajcie o siebie! Małgosia

4 thoughts on “13 December / 13-go grudnia

    1. Wielkie dzięki Panie Goozikowy 😀 Przestój, bo „wylizuję się” z niejakiego „davida” 😛 I mus pobiegać po ulubionych blogach bo zalegam ponad miesiąc w informacjach 😉 😉

      1. O kurcze,właśnie martwiłem się że coś długo cisza. Panią Anie Sławińską też ów jegomość dopadł :/ Ja mam nadzieję że dotrwam do trzeciej dawki (a dokładniej drugiej, bo pierwsza była jednodawkowa) Szybkiego powrotu do pełni zdrowia życzę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.